Rolnictwo regeneratywne
Jak zacząć własną uprawę zdrowej żywności?
Rolnictwo regeneratywne to coraz popularniejszy sposób produkcji żywności, który pozwala dbać o zdrowie gleby, środowiska i człowieka. W tym artykule dowiesz się, od czego zacząć uprawę warzyw w ogrodzie i dlaczego warto uprawiać warzywa bez chemii. Ten artykuł to fragment rozmowy z Jakubem Kosmowskim – założycielem Farmy Wola!
Czy warto prowadzić własny ogród?
Jakub: Z czasem zacząłem sięgać po książki i zgłębiać temat tego, jak konwencjonalne rolnictwo zubaża glebę. Zbiegło się to z okresem pandemii Covid-19, kiedy pojawiły się problemy z łańcuchem dostaw – niektóre produkty były trudno dostępne, a inne wręcz sztucznie ograniczane, żeby ludzie nie wykupywali ich ze sklepów. Wtedy pomyślałem, że warto zdobyć choć trochę niezależności i samowystarczalności. Choćby po to, żeby nauczyć się, ile pracy i zaangażowania wymaga wyhodowanie czegokolwiek własnymi siłami.
Co to jest rolnictwo regeneratywne w praktyce?
Jakub: Początki były bardzo skromne, wręcz symboliczne. Ale kiedy już zacząłem, chciałem coraz więcej. Czytałem, szukałem wiedzy i – jak to bywa z każdą pasją – coraz bardziej mnie to pochłaniało. Odkrywałem nowe sposoby i podejścia, a jednocześnie zauważałem, że wiele ważnych tematów w ogóle nie jest poruszanych. Doszedłem do przekonania, że sporo problemów – nawet środowiskowych – można by rozwiązać dzięki mikro- i małym gospodarstwom, które świadomie dbają o ziemię i jej biologię. Bo to właśnie gleba nas utrzymuje – pytanie tylko, jak długo i w jakim stopniu, jeśli nadal będziemy ją niszczyć.
Z tego zrodził się pomysł, by nie robić tego tylko dla siebie, ale też dzielić się efektami. Bo różnica między żywnością uprawianą regeneracyjnie, na bogatej biologicznie glebie, a tą konwencjonalną, jest ogromna – w smaku, jakości i wartości odżywczej. Konwencjonalne produkty często wyglądają dobrze, ale brakuje im mikrobiologii, składników odżywczych i prawdziwego smaku. A im głębiej wchodzi się w ten temat, tym bardziej chce się wiedzieć i robić jeszcze więcej.
Jak zacząć uprawiać własny ogródek?
Jakub: Najlepiej zacząć od czegoś małego – jednej, dwóch, może trzech grządek, na przykład podwyższonych. Wysiać rukolę czy rzodkiewkę, bo to rośliny wdzięczne i bardzo łatwe w uprawie. Latem można spróbować też z ogórkami. To są rośliny, które szybko dają efekt i ogromną satysfakcję z uprawy. Ale… nic nie równa się z momentem, gdy samemu wyhodujesz pomidora – takiego, który dojrzał na krzaku, a nie na półce w sklepie. Gdy go spróbujesz, od razu wiesz, że to jest prawdziwe jedzenie.
Czy żywność z własnego ogrodu jest zdrowsza?
Jakub: To rzeczywiście bardzo dobre pytanie. Na początku moją główną motywacją była chęć uniknięcia chemii w jedzeniu. Chciałem mieć wpływ na to, co trafia na mój talerz i mieć pewność, że żywność nie była pryskana. Z czasem jednak moje podejście się zmieniło. Pojawiły się badania, coraz więcej mówi się o tym, jak bardzo różni się żywność uprawiana regeneracyjnie od tej sklepowej – i pod względem smaku, i wartości odżywczych. To już nie teoria, ale potwierdzony fakt.
Owszem, w sklepie często kupimy coś taniej, ale wagowo – nie jakościowo. Marchewka z regeneracyjnego ogrodu może dostarczyć tyle minerałów, co trzy marchewki z konwencjonalnej uprawy, a czasem i więcej. Więc pytanie brzmi: czy najadamy się kilogramami, czy składnikami odżywczymi? Dla mnie odpowiedź jest oczywista.
Dlatego zawsze powtarzam, że czas i praca włożone w uprawę powinny być doceniane. To nie jest zwykła żywność – to jedzenie, które naprawdę odżywia, a nie tylko wypełnia żołądek. Nie krytykuję sklepów – one mają swoją rolę. Ale jeśli ktoś chce naprawdę dbać o zdrowie, musi wiedzieć, że to po prostu nie jest ta sama jakość.
Cały wywiad przeczytasz w ebooku „Polowanie na jedzenie”
Chcesz jeść zdrowiej i naprawdę wiedzieć, skąd pochodzi Twoje jedzenie, ale bez konieczności uprawy własnego ogródka?
E-book „Polowanie na jedzenie” to praktyczny przewodnik po lokalnych zakupach – znajdziesz w nim ponad 400 sprawdzonych miejsc w Polsce i na świecie, wskazówki jak rozpoznać uczciwego sprzedawcę, jak kupować sezonowo i jak budować relacje z rolnikami.
Być może to będzie Twój pierwszy krok ku zdrowiu – Lokalne zakupy! Pyszne, świeże i odżywcze – nie idealne, bo o takie może być trudno w zalanym chemikaliami świecie, ale wciąż mające moc wspierania naszego ciała w odbudowywaniu i regeneracji!
Znasz miejsce, które powinno znaleźć się na mojej liście?
Daj znać kontaktując się ze mną poprzez contact@gaps-guide.com, a jeżeli jesteś producentem prawdziwej żywności i chciałbyś nawiązać ze mną współpracę, to również napisz na contact@gaps-guide.com!
Warsztaty na Farmie Wola!
Jedną z prowadzących będę ja – Karolina Sorn. Podczas warsztatu poprowadzę część poświęconą podejściu GAPS, mikrobiomowi oraz temu, jak wprowadzać zmiany w sposób uporządkowany, bez chaosu i przytłoczenia.
Drugim prowadzącym będzie Jakub Kosmowski, który oprowadzi uczestników po swojej Farmie Wola i pokaże, w jaki sposób jedzenie – od jego źródła – może realnie wspierać zdrowie.
To unikalna okazja, by zobaczyć, skąd pochodzi prawdziwe jedzenie i jak wygląda jego droga „od ziemi do talerza”.
W programie znajdą się również:
- wspólne gotowanie
- spacer po farmie
- przygotowanie praktycznego planu działania, który pomoże przełożyć zdobytą wiedzę na codzienną praktykę
Zapraszam Cię do wspólnej podróży!
Jeżeli szukasz holistycznego podejścia do zdrowia i kogoś, kto pomoże Ci w naturalny sposób przywrócić równowagę w Twoim organizmie, to znalazłeś się we właściwym miejscu!